KSIĄŻKI · 17/09/2021

„Zielone Sari” Anandy Devi

, aStudium przemocy i gorzki obraz patriarchatu

Ananda Devi w krytyczny sposób przygląda się hinduskiemu i maurytyjskiemu społeczeństwu, większość spostrzeżeń odnosi się jednak również do naszej europejskiej codzienności. „Zielone Sari” przedstawia fragment trudnej prawdy na temat kulturowego łączenia kobiecości z posłuszeństwem i zależnością. Jest także zapisem przemocy psychicznej, pozostawiającej ślad nie mniejszy niż nadużycia fizyczne.

Przemoc domowa nie ma narodowości

Ananda Devi eksploruje ciemne strony tradycyjnie pojmowanego małżeństwa. Zachęca do refleksji, jak kobiece ciało od wieków sprowadzane było do roli przedmiotu. Chociaż bohaterowie książki Devi wywodzą się z indyjsko-maurytyjskiej społeczności, opowieść jest daleko bardziej uniwersalna. Zgodnie z definicją proponowaną przez ONZ, terminem „przemoc przeciwko kobietom” określa się każdy rodzaj gwałtu psychicznego i fizycznego, którego podstawą jest płeć ofiary. Psychologiczne i seksualne znęcanie się nad kobietami przez wieki było normalizowane przez kulturę patriarchalną. Oczywiste przejawy przemocy są obecnie penalizowane, jednak szkodliwe stereotypy niestety nadal funkcjonują, nie tylko w społecznościach tradycyjnych, ale również i tych uznających się za postępowe.

Akcja „Zielonego Sari” toczy się w posiadłości zlokalizowanej na Mauritiusie. Dom zamieszkuje stary schorowany „Dokter-Dieu” oraz dwie kobiety: jego córka Kitty i wnuczka Mallika. Mężczyzna znajduje się na łożu śmierci, co nie przeszkadza mu kontynuować dzieła zniszczenia, któremu bez reszty oddawał się przez całe życie: pełnienia niepodzielnej, tyrańskiej władzy nad zdominowanymi kobietami. Książka Devi jest wrażliwym zapisem cynicznych manipulacji, jakich dopuszcza się osoba o narcystycznych skłonnościach.

W sieci strachu i samotności

Główny bohater żywi się strachem, który wyczuwa u swoich ofiar. Mimo tego, że jest już u skraju życia, na nowo podejmuje próbę podporządkowania sobie najbliższych mu osób. Zamiast rozliczyć się z przeszłością i poszukać przebaczenia, stara się umocnić swoją otwarcie lesbijską wnuczkę w „prawidłowych”, przypisanych jej płci rolach, córkę zaś z pogardą poniża. Zdaniem doktora gotowanie jest najważniejszą sztuką, którą powinna opanować kobieta. W jej kulinarnej sprawności zawarty jest patriarchalny wszechświat – podporządkowania mężczyznom, służenia ich potrzebom i radościom. Kuchnia, jako zamknięta, prywatna przestrzeń, odizolowana od reszty świata jest poniekąd więzieniem. Posiłki są ważne – każdy z nich jest oceniany przez tyrana, może stać się przyczyną nagłej furii i przemocy.

Idealna kobieta, zdaniem doktora, powinna być podległa, podporządkowana, pozbawiona własnego zdania i potrzeb. Droga do ideału wiedzie przez absolutne posłuszeństwo, które może być wymagane wszystkimi dostępnymi mężczyźnie środkami. W końcu to jego „prawo”.

Doktor nie cofa się przed tkaniem skomplikowanej sieci kłamstw oraz wzbudza strach – nie tylko związany z fizycznym zagrożeniem, ale przede wszystkim osłabiający poczucie własnej wartości, przez co pozbawiający woli walki o własną tożsamość.

Wielopokoleniowa trauma kobiet

Domowa przemoc psychiczna ma olbrzymi wpływ na każdą z osób znajdującą się pod jednym dachem. Nawet jeśli obiektem przemocy jest dorosła kobieta (obrazowana przez matkę Kitty w książce Devi), obrazy terroru, wszechobecny strach, brak pomocy systemowej i uzależnienie ekonomiczne odbijają się na kruchej psychice również i dziecka. Kitty dorasta w poczuciu, że jest nic nie warta a mężczyzn należy się bać. Gdy nawiązuje relację romantyczną z bibliotekarzem, relację, która ma szansę stać się zalążkiem czegoś dobrego w jej życiu, jej ojciec wyśmiewa miłość, pożądanie i pozytywne emocje związane z bliskością. To typowe zachowanie dla mężczyzn postrzegających kobiety jako swoją własność. Doktor sam wspomina, że Kitty jest jego „rzeczą”, którą inny mężczyzna sobie postanowił „przywłaszczyć”.

Książka Devi jest wyjątkową pozycją na liście lektur obrazujących walkę kobiet o tożsamość, a także odzyskanie autonomii. Rozliczenie z przeszłością, bolesne i trudne, jak historia opisana w „Zielonym Sari”, jest konieczne, aby wyswobodzić kobiety z patriarchalnego systemu opresji. Psychologiczny zapis terroru, utraty kontroli nad własnym postrzeganiem i poczytalnością uderza prawdziwością i nie pozostawia obojętnym.